Ładnie żarło i zdechło….

Chyba raczej nie „żarło” tylko „żarł” i nie „zdechł” tylko został „porzucony przez autora”.  Ten blog. Niestety…..

Złożyło się na to parę rzeczy: kłopoty rodzinne, małe trzęsienie ziemi w pracy po którym zostałem kierownikiem (jeszcze nie dyrektor a już …), a na sam koniec angaż w ciekawy projekt e-learningowy. Ten projekt jest związany nie z moją podstawową aktywnością zawodową ale z działaniami które mimo, że z jednej strony w wpisują się w to co tutaj nazywam „po godzinach” to tak naprawdę są związane z czymś co tak naprawdę jest okresowo moim drugim zawodem. Dodatkowo moja lepsza połowa kończyła doktorat. Tak więc czasu na pisanie bloga nie było.

W każdym razie wydaje mi się, że aktualnie powoli zaczynam wystawiać głowę nad powierzchnię rzeczywistości – od razu wpadła myśl by wrócić do „tak sobie„, zwłaszcza, że na horyzoncie pojawił się ciekawy problem. Na razie, żeby nie zapeszyć, nie piszę o co chodzi ale rzecz zahacza o timeseries, NoSQL i mikrousługi.

Chwilowo czytam Reactive Microservices Architecture Design Principles for Distributed Systems (Jonas Bonér) i powoli się zanurzam w temacie (zaniedbując nieco inne ważkie zadania). Tak sobie myślę, że wędrówka w głąb tematu to może być dobry pomysł aby coś tu popisać.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *